Tylko w pierwszych dwóch miesiącach tego roku polskie przedsiębiorstwa sprzedały do Rosji towary za blisko 2,3 miliarda dolarów. To blisko 31 procent więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Do Rosji sprzedajemy między innymi leki, kosmetyki, części do samochodów, maszyny i wyroby przemysłu chemicznego. Również takie, które znajdują się w ofercie spółki Polwax.
Nowe warunki dla polsko-rosyjskiej współpracy gospodarczej wiążą się z dwoma faktami: umacnianiem się unii celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu oraz spodziewaną na czerwiec-lipiec ratyfikacją przez Rosję warunków przystąpienia do Światowej Organizacji Handlu (WTO).
- Oczywiście chcemy wykorzystać zarówno już istniejące, jak i nowe możliwości, które implikują oba te wydarzenia. Dotychczas na wschodzie kupowaliśmy pewne surowce, teraz wychodząc naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu oferowanymi przez nas specyfikami – rozmawiamy o eksporcie wyrobów gotowych – wyjaśnia Dominik Tomczyk, prezes zarządu spółki Polwax SA. – Jesteśmy liderem na polskim rynku w zakresie produkcji rafinowanych i odwanianych produktów parafinowych. Ale czy to oznacza, że powinniśmy poprzestać tylko na tym? Absolutnie nie. Dlatego rozglądamy się wokoło, penetrujemy sąsiednie rynku, i przygotowując strategie wejścia – dodaje prezes.
Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Nawozów (IFA) przewiduje, że w 2012/2013 roku wzrost zapotrzebowani na nawozy może osiągnąć nawet 2,3% w skali roku, to tylko nieco mniej niż w minionych latach. Wzrost zapotrzebowania na nawozy najbardziej widoczny będzie w Azji oraz wschodniej i środkowej Europie. A Rosja i Ukraina to dziś w wielu obszarach tego rynku najwięksi producenci na świecie.
- Z kolei Polwax może zaoferować doskonałe i sprawdzone produkty dla tego rynku – antyzbrylacze – podkreśla Jacek Stelmach wiceprezes zarządu spółki. – To grupa produktów z olbrzymim potencjałem wzrostu– dodaje Jacek Stelmach.
Antyzbrylacz, to środek zabezpieczający granulat nawozów przed zbryleniem oraz przeciwdziałający pyleniu nawozów mineralnych w trakcie procesów technologicznych, transportu i podczas aplikacji.
- Jestem przekonany, że chociaż Niemcy nadal pozostają najważniejszym partnerem handlowym Polski, to jednak punkt ciężkości będzie się nieustanie przesuwał na wschód – uważa Jacek Stelmach. – Z zainteresowaniem odnotowujemy i starannie przyglądamy się płynącym z tamtych krajów zapytaniom i zamówieniom. Jesteśmy otwarci na każdą współpracę, która będzie sprzyjać rozwojowi spółki i budowaniu jej wartości. Na rynkach wschodnich jest sporo miejsca dla produktów z Polwax-u – podsumowuje prezes Stelmach.
Według danych GUS, w 2011 roku polski eksport do Rosji miał wartość 8,5 mld USD i zwiększył się o 20 proc. w porównaniu z 2010 r. Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych prognozuje z kolei, że w tym roku polski eksport będzie o ponad 10 proc. większy niż w 2011 roku i sięgnie blisko 630 mld zł.
Zaloguj się Logowanie