Strategia rozwoju dzieli miasta

Średnie i duże miasta „niewojewódzkie” mogą znaleźć się na marginesie unijnej pomocy – uważają częstochowscy radni. Na środę zaplanowali przyjęcie negatywnego stanowiska w sprawie Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2010-2020.

Zdaniem radnego Marcina Marandy, który przygotował projekt stanowiska w tej sprawie, przyjęta w lipcu przez rząd Krajowa Strategia Rozwoju Regionalnego na lata 2010 – 2020 jest krzywdząca dla dużych i średnich miast nie będących stolicami województw.

– Przewiduje ona, że gros pomocy publicznej zostanie skoncentrowane w dużych miastach, które pełnić mają rolę „lokomotyw regionalnego rozwoju”. Tymi miastami, wg przyjętej strategii mają być przede wszystkim stolice administracyjne województw – tłumaczy radny.

Jego zdaniem strategia wpłynie negatywnie na pozyskiwanie dodatkowych pieniędzy z Unii Europejskiej przez średnie i duże miasta co w efekcie pogłębi różnice cywilizacyjne w obrębie poszczególnych województw.

Zgodnie z KSRR w najbliższych latach najwięcej środków, tj. ok. 63% (w tym pochodzących z UE) przeznaczonych zostanie na realizację działań służących rozwijaniu konkurencyjności polskich regionów. Kolejne 30 proc. ma trafić na wsparcie działań wyrównawczych skierowanych na obszary problemowe.

Tylko 7 proc. ogólnej puli środków na politykę regionalną będzie udziałem celu zmierzającego do tworzenia warunków dla realizacji działań rozwojowych ukierunkowanych terytorialnie.

Między rządem a samorządem wojewódzkim będą zawierane specjalne kontrakty. Przewiduje się, że zaangażowanie środków rządowych w każdym zawartym kontrakcie nie powinno przekroczyć 60 proc., co oznacza konieczność zmobilizowania na poziomie regionalnym kolejnych 40 proc. środków.

Według Marandy inwestycje realizowane z tych środków będą służyły miastom wojewódzkim, obszarom metropolitarnym i dużym regionom wychodzącym poza granice województw. – Średnie i duże miasta niewojewódzkie oraz subregiony będą dokładały do realizacji przedsięwzięć, z których nie będą czerpać bezpośrednich korzyści – stwierdza.

Stanowisko ma trafić m.in. do premiera, przewodniczącego senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz przewodniczącego sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

Zaloguj się Logowanie

Komentuj