Nowe metody leczenia nadciśnienia

Określenie roli układu odpornościowego w mechanizmie powstawania nadciśnienia oraz opracowanie nowych strategii leczenia tej choroby, to cel badań prowadzonych przez zespół dra hab. Tomasza Guzika, profesora w Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego. Badania sfinansuje Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (FNP), która nagrodziła naukowca w ramach programu "Welcome".

Projekt "Rola układu odpornościowego w mechanizmie nadciśnienia tętniczego oraz dysfunkcji naczyniowej – poszukiwania nowych strategii leczenia nadciśnienia" otrzymał dofinansowanie kwotą ponad 6 milionów złotych.

Jak wyjaśnił laureat, aktywacja krążących we krwi komórek układu odpornościowego – tak zwanych limfocytów T – odgrywa kluczową rolę w mechanizmie powstawania nadciśnienia.

"W toku nadciśnienia limfocyty T ulegają aktywacji, migrują do przestrzeni okołonaczyniowych m.in. nerek i nadnerczy, gdzie uwalniając cytokiny prowadzą do zmian czynności tych narządów" – wyjaśnia prof. Guzik.

Naukowiec tłumaczy, że zahamowanie tego procesu będzie możliwe, jeśli badacze uzyskają odpowiedzi na pytania: jakie czynniki powodują aktywację limfocytów i w jaki sposób naczynia krwionośne "zapraszają" je w swe pobliże.

"Chcemy zbadać, w jaki sposób stany zapalne, związane z aktywacją krążących limfocytów, wywołują nadciśnienie tętnicze. W jakim stopniu ma to miejsce u człowieka i czy nowo zidentyfikowane mechanizmy będzie można wykorzystać w praktyce klinicznej. Ponieważ nie możemy zaproponować leczenia obniżającego odporność w zapobieganiu nadciśnieniu, to musimy poznać pojedyncze szlaki, w które będzie można ingerować terapeutycznie" – wyjaśnia.

Naukowcy będą poszukiwali potencjalnych metod leczenia nadciśnienia najpierw w modelu podstawowym, czyli hodowli komórkowej lub modelu zwierzęcym, a następnie w komórkach i tkankach człowieka.

"Takie podejście określane jest mianem +medycyny translacyjnej+ i będzie możliwe dzięki współdziałaniu wielu instytucji naukowych Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego, w tym: specjalizującej się w problematyce nadciśnienia tętniczego Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontologii kierowanej przez prof. Tomasza Grodzickiego, Katedry Farmakologii oraz Szpitala Specjalistycznego im. J Dietla w Krakowie, gdzie mieści się kierowana przeze mnie Klinika Chorób Wewnętrznych i Medycyny Wsi" – tłumaczy rozmówca.

Nadciśnienie tętnicze to bardzo ważny problem społeczny w Polsce i na świecie. Prof. Guzik wyjaśnia, że choroba ta dotyczy 30 proc. społeczeństwa, a kolejne 30 proc. wykazuje duże zagrożenie jej rozwojem. Następstwa nadciśnienia tętniczego – które jest "podstępne" i rozwija się "po cichu" – są zaś dramatyczne. Mogą oznaczać udary mózgu, zawały serca, niewydolność serca i nerek.{mospagebreak}"Choć obecnie dostępnych jest wiele leków działających dosyć dobrze, to najnowszy raport Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego wskazuje, że u 60 proc. leczonych chorych nie udaje się osiągnąć pożądanych ciśnień tętniczych. Stąd paląca potrzeba poszukiwania nowych metod terapii" – wyjaśnia naukowiec.

Pytany o możliwość otrzymania nowych leków i wykorzystywania ich przez chorych, prof. Guzik podkreśla długą drogę, która dzieli odkrycie mechanizmu molekularnego od wprowadzenia na rynek nowego leku. "Owszem jest to naszym celem, ale na tym etapie nie można jeszcze jednoznacznie powiedzieć, kiedy zostanie on zrealizowany" – zaznacza.

Na to, że omawianej chorobie towarzyszą zaburzenia układu odpornościowego, a ich korekcja może wiązać się z poprawą wartości ciśnienia, już w latach 70. wskazywały prace zespołu pod przewodnictwem amerykańskiego naukowca polskiego pochodzenia, prof. Davida Dzielaka. "Jednak ze względu na brak odpowiednich możliwości technicznych, nie udało się wówczas odnaleźć szczegółowego mechanizmu i badania w pewnym sensie utracono" – tłumaczy prof. Guzik.

Mówiąc o powodach prowadzenia badań w Polsce, prof. Guzik – który do tej pory pracował w Emory University School of Medicine w Atlancie – wyjaśnia, że Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym naukowo krajem. "Nauka w Polsce, mimo kryzysu ekonomicznego, stoi obecnie przed dużą szansą, głównie ze względu na możliwości poszukiwania finansowania z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej, a także dzięki wieloletniej prężnej działalności Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Jednocześnie władze Collegium Medicum UJ dostrzegając tę szansę, wspierają i zachęcają naukowców do działania. Były to ważne argumenty, które zaważyły na mojej decyzji" – wyjaśnił.

Badania prowadzone przez zespół prof. Guzika rozpoczną się na początku 2010 roku i potrwają 5 lat.

Drugą tegoroczną laureatką programu "Welcome" FNP została dr hab. Agnieszka Chacińska. W Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie zbada ona procesy biogenezy i degradacji białek mitochondrialnych.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Zaloguj się Logowanie

Komentuj