Inkubator, inwestor, fundusze europejskie
Atrakcyjny rynek cyfrowej rozrywki, ciekawy pomysł na biznes, dobre wykonanie portalu nie zastąpią jednak gotówki na codzienne życie do czasu kiedy biznes nie stanie się rentowny. Damian Legawiec rezygnując z pracy dla kogoś i stałej pensji dysponował wprawdzie oszczędnościami, ale te bardzo szybko zniknęły. Wspierany w codziennej działalności przez TMT.Incubator rozmawiał z większością krajowych inwestorów działających w branży internetowej, spotykał się, przekonywał do swojego pomysłu, dosłownie przejechał Polskę wzdłuż i wszerz.
Po kilku miesiącach starań udało się zachęcić do ko-inwestycji w projekt zarówno fundusz inwestycyjny Xevin Investments specjalizujący się w nowych technologiach, jak i polski InQbe, z grupy giełdowego funduszu IQ Partners S.A., finansowany z działania 3.1. Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. To pierwsza taka ko-inwestycja na polskim rynku łącząca pieniądze prywatne oraz „unijne”.
„Szczerze mówiąc już nawet nie pamiętam jak sobie rok temu wyobrażałem robienie biznesu – na pewno bardzo naiwnie” – wspomina Damian Legawiec, założyciel Gametrade.pl. „Osoby które wcześniej nie prowadziły żadnej firmy zaskoczy ogromna ilość biurokracji i czasu jaki pożera prowadzenie typowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jedno okienko to mit, a wszystko trzeba wystać.”
„Niestety nie zaskoczył mnie też pozytywnie rynek reklamy internetowej, ale na to przynajmniej byłem przygotowany. Na szczęście nie jest prawdą, że nie da się oferować płatnych usług w polskim internecie, wystarczy tylko zaspokajać rzeczywiste potrzeby użytkowników albo odpowiednio zmotywować użytkowników do zakupu. Eksplorujemy właśnie różne modele biznesowe, które podsuwa nam sam rynek. To pasjonujące zajęcie. Nie mogę się doczekać do przyniesie przyszłość i ekspansja na kolejne rynki„ – mówi twórca portalu.
Przyszłość branży gier, a szanse polskiego start-upu
„Obecna generacja konsol, które są na świecie dominującą platformą cyfrowej rozrywki, prawdopodobnie przetrwa do 2013 roku, a następna generacja co najmniej do 2020 roku nie porzuci nośników fizycznych. PlayStation3 już używa Blu-Ray, gdzie gry zajmują po 50GB. Duża objętość będzie problemem technicznym przedłużającym życie fizycznych nośników. Przykładowo długo oczekiwana gra Modern Warfare 2 w ciągu pierwszego weekendu sprzedała się w kilku milionach egzemplarzy i trudno mi sobie wyobrazić infrastrukturę, która podołałaby takiemu obciążeniu. Poza tym koszty jej utrzymania musieliby pokryć klienci” – stwierdza Damian Legawiec, twórca portalu Gametrade.pl.
„Poza tym dużym wyzwaniem będzie przekonanie klientów do rezygnacji z fizycznych nośników. Gry w dystrybucji cyfrowej wcale nie są tańsze, niż ich fizyczne odpowiedniki, a bywają nawet droższe ze względu na – paradoksalnie – koszty cyfrowej dystrybucji. Poza tym nie można ich odsprzedać, wymienić lub też kupić tańszy, używany egzemplarz. Nie należy też zapominać o marketingowej przydatności półek sklepowych zastawionych długimi rzędami gier dostarczonymi przez dystrybutorów.” – zauważa Damian Legawiec.
„Dlatego uważam, opierając się również na przewidywaniach największych wydawców, że dystrybucja tradycyjna nie zniknie i będzie się uzupełniać z cyfrową, przydatną w przypadku mniejszych gier dostępnych przez usługi takie jak Xbox Live! Arcade, PlayStation Network oraz DLC. Dlatego uważam, że mamy jeszcze 10 lat na skonsumowanie szansy rynkowej, którą wykorzystujemy już od półtora roku w Polsce, a od 2011 roku postaramy się wykorzystać w dużych krajach Europy Zachodniej.” – konkluduje założyciel portalu Gametrade.pl.
Polska na początek, Europa na główne danie
Polska społeczność Gametrade.pl to najbardziej aktywna grupa krajowych graczy o dochodach pozwalających na zakup bardzo wydajnego komputera PC albo konsoli, telewizora LCD i gier kosztujących 100-200 zł każda. Jednocześnie jest to społeczność najbardziej oszczędnych graczy w Polsce, bo nowe gry zdobywają oni pokrywając wyłącznie koszt przesyłki swojej starej gry do partnera wymiany.
Gametrade.pl przeznaczony jest dla graczy, pasjonatów elektronicznej rozrywki korzystających z rozmaitych platform, poczynając od najpopularnieszych takich jak PC/Windows, Microsoft Xbox, Sony Playstation, czy Nintendo Wii, a kończąc na bardziej niszowych i retro, takich jak Dreamcast, czy GameCube. „Popularność poszczególnych platform różni się nieco w różnych krajach, ale polski rynek można uznać za stosunkowo trudny, z dużym udziałem komputerów PC, gdzie piractwo niestety nadal jest sporym problemem. Gametrade jest legalną, tanią alternatywą dla piractwa.” – tłumaczy Damian Legawiec.
Jak na entuzjastów elektroniki użytkowej przystało polscy użytkownicy Gametrade.pl korzystają także aktywnie z telefonów komórkowych, smartphonów, odtwarzaczy muzyki, komputerów oraz oczywiście Internetu.
Bardzo podobnie wyglądają rynki brytyjski, niemiecki czy francuski, z tym że są co najmniej kilka razy większe od polskiego i bardziej nasycone konsolami Xbox oraz PS3. W związku z większą liczbą graczy konsolowych, na które gry są bardziej kosztowne, oraz wyższymi zarobkami dużo większa jest też sprzedaż gier oraz pula gier używanych na wymianę.
„Liczymy na szybki, wirusowy przyrost bazy użytkowników oraz związany z tym wzrost wartości spółki. Przy okazji staram się znaleźć czas na najnowsze hity takie jak Heavy Rain, Call of Duty: Black Ops, czy Assassin’s Creed: Brotherhood. W końcu po to założyłem ten portal, żeby mieć w co grać. Nie chcę stracić kontaktu ze światem… gier.” – tłumaczy założyciel Gametrade.pl.
„Oczywiście trzeba też powiedzieć sobie szczerze, że zachodnie rynki są dużo bardziej konkurencyjne, a używane gry można w wielu sieciach handlowych wymienić na kupony rabatowe, czy upominkowe.” – dodaje Damian. „Rozmawiamy właśnie z kilkoma potencjalnymi partnerami, z którymi moglibyśmy rozwijać projekt w kolejnych krajach europejskich. Mam nadzieję że przed 30-tką będę zarządzał siecią serwisów dla entuzjastów cyfrowej rozrywki w całej Europie. W końcu od lat codziennie gram ze swoimi rówieśnikami na całym świecie. Dlaczego miałbym ograniczać swój biznes tylko do Polski?” – pyta retorycznie.
Strony: 1 2
Zaloguj się Logowanie