Doświadczenie w prowadzeniu dialogu społecznego jest w naszym kraju cały czas niewielkie, a potrzeba jego istnienia często marginalizowana. Zmiana tej sytuacji leży w interesie wszystkich grup społecznych.
Rozwój jest możliwy przede wszystkim dzięki wymianie myśli. Dowodu na prawdziwość tego stwierdzenia dostarcza jedna z historii, wyjaśniająca powstanie bankomatów. Kasjerzy banków, którzy ze względu na specyfikę swojej pracy zmuszeni byli pracować w soboty i w niedziele, doprowadzili do walnego zebrania z zarządem, żądając wolnych weekendów. Zarząd – choć otwarty na negocjacje – nie był pozytywnie nastawiony do tego pomysłu, argumentując, że klienci, nawet w dni wolne, muszą mieć dostęp do swoich pieniędzy. Podobno w trakcie dyskusji jeden z kasjerów mimochodem zażartował: „Zróbmy dziurę w ścianie, żeby klienci sami mogli podejmować swoje pieniądze, używając do tego magicznego hasła”. W ten sposób narodziła się idea bankomatów, które ostatecznie pogodziły interesy wszystkich stron: pracowników (dostali wolne weekendy), zarządu (bank był „otwarty” dla klientów cały czas) i wreszcie klientów, którzy uzyskali łatwy, szybki i całodobowy dostęp do gotówki.
Analogiczny dialog konieczny jest nie tylko na poziomie firmy czy regionu, ale i całego społeczeństwa. Ścisła współpraca rządu, organizacji pracodawców i związków zawodowych w ramach dialogu społecznego to gwarancja zrównoważonego rozwoju państwa i uwzględniania interesów wszystkich podmiotów zaangażowanych w funkcjonowanie gospodarki. Wczesne informowanie o planowanych zmianach pozwala już na etapie tworzenia projektu ustawy wyeliminować nietrafione propozycje. Nie bez znaczenia pozostaje także możliwość poznania proponowanych przepisów, wypowiedzenia się na ich temat czy otrzymania wyczerpującej odpowiedzi o ewentualnych racjach wyższego rzędu, przemawiających za wprowadzeniem rozwiązań sprzecznych z oczekiwaniami pracodawców czy związków zawodowych. Dialog społeczny jest więc szansą na aktywne uczestnictwo w życiu społeczno-gospodarczym kraju, dzięki możliwości realnego wpływu przez zainteresowane strony na kształt ustaw i obowiązujących przepisów.
Dialog efektywny
Dialog społeczny w Polsce, ma w porównaniu z innymi państwami (np. Holandią) stosunkowo krótką historię, a organizacje reprezentujące pracodawców i pracowników wciąż uczą się, jak w nim funkcjonować. Rolę dialogu nie zawsze doceniają przedstawiciele władz, zdarzają się też przypadki ignorowania wymogu zasięgnięcia opinii partnerów społecznych. Do tych problemów dochodzi jeszcze aspekt czasowy. Projekt ustawy w najlepszym razie musi być zaopiniowany przez partnerów w ciągu 30 dni. W praktyce jednak czas ten jest często znacznie krótszy. Niezwykle istotna staje się więc sprawna komunikacja pomiędzy zrzeszonymi w organizacji członkami, oraz możliwość uzyskania aktualnych i wyczerpujących informacji na temat problemów sygnalizowanych w poszczególnych regionach.
Jakkolwiek działania Komisji Trójstronnej mają charakter ogólnokrajowy, i to w jego ramach powstają ostateczne ustalenia dotyczące rozwiązań prawnych, to jednak o jego rzeczywistej sile decydują możliwości opiniotwórcze organizacji zrzeszonych na szczeblu powiatowym lub wojewódzkim. Dlatego właśnie Związek Rzemiosła stworzył projekt „Skuteczni eksperci = efektywny dialog”, którego zadaniem z jednej strony jest promowanie wśród przedsiębiorców i pracowników organizacji rzemiosła idei dialogu społecznego, z drugiej zaś stworzenie silnej bazy współpracujących ze sobą ekspertów, którzy – gdy zajdzie taka potrzeba – będą mogli w krótkim czasie podjąć się opiniowania ustaw w odniesieniu do potrzeb i problemów zgłaszanych bezpośrednio przez pracodawców. W zebranych w ramach projektu ankietach przeważa pogląd, że dialog społeczny – choć usankcjonowany przepisami – nadal nie jest prowadzony tak, jak powinien.
Zdaniem uczestników badania, zaniedbywana jest przede wszystkim współpraca partnerów społecznych na poziomie powiatów i gmin. Dialog społeczny w regionach jest wciąż w fazie szczątkowej i rozwija się bardzo słabo – a przecież tam właśnie są tworzone rozwiązania najbliższe przeciętnemu przedsiębiorcy. Słabość ta przekłada się niestety na poziom krajowy. Wprawdzie dialog na szczeblu centralnym jest umocowany ustawowo i regularnie odbywają się posiedzenia Komisji Trójstronnej, ale zdarza się, że jest on traktowany jedynie jako formalność, której trzeba dopełnić, ale która nie wnosi niczego do procesu legislacji.
Rozwiązania na trudne czasy
Ustawa o Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych jasno wskazuje znaczenie dialogu społecznego w funkcjonowaniu państwa – jest on prowadzony „dla godzenia interesów pracowników, interesów pracodawców oraz dobra publicznego”. Dobrze funkcjonujący dialog jest w stanie zrealizować ten cel – wymaga to jednak świadomości i merytorycznego przygotowania wszystkich jego uczestników. Tym bardziej, że głosy związków zawodowych i organizacji zrzeszających pracodawców są coraz częściej postrzegane przez polityków jako niezwykle ważne, a wręcz niezbędne do prawidłowego tworzenia prawa.
Wielkim sprawdzianem tego, jakie możliwości oferuje dialog społeczny, był tak zwany „pakiet antykryzysowy”. Po raz pierwszy w dialogu autonomicznym, czyli bez udziału strony rządowej, wypracowano dokument tej rangi. Był on wyrazem determinacji i woli współpracy wobec zagrożenia skutkami kryzysu. Pokazał, że w najważniejszych dla kraju sprawach partnerzy społeczni potrafią wypracować wspólne stanowisko i realnie wesprzeć przedsiębiorców. Odpowiedzi, zapytanych o ocenę ustawy antykryzysowej uczestników szkoleń projektu „Skuteczni eksperci = efektywny dialog”, bardzo się różnią. Wielu dostrzega jego rezultaty i poprawę sytuacji mikro- i małych przedsiębiorców, inni uważają, że pakiet niewiele pomógł, albo w ogóle nie widzą jego efektów. Część przedsiębiorców zauważa z kolei, że z oceną rozwiązań antykryzysowych trzeba jeszcze poczekać. Przedstawiciele izb są jednak zgodni – uchwalenie pakietu było bardzo ważnym wydarzeniem z punktu widzenia rozwoju dialogu społecznego.
Strony: 1 2
Zaloguj się Logowanie