Cybermeduza patrolująca morskie głębiny

Zespół naukowców z Virginia Tech College of Engineering w 2009 r. zaprezentował RoboJelly, robota-meduzę wielkości ludzkiej dłoni. Inżynierowie pod przewodnictwem profesora Shashanka Priya zainspirowani możliwościami robota skonstruowali jego ulepszoną wersję pod nazwą Cyro.

Przyroda dostarcza wielu rozwiązań, w tym przypadku jest to budowa meduzy festonowej (łac. cyanea capillata), największej meduzy świata. Jej elektroniczno-mechaniczna wersja ma 1,7 m szerokości i waży 77 kg oraz jest zasilana baterią niklowo-metalowo-wodorową. Parasol robota-meduzy wykonany z silikonu jest wprawiany w ruch za pomocą ośmiu ramion, z których każde napędzane jest własnym silnikiem elektrycznym. Dzięki temu odzwierciedlany jest sposób przemieszczania się prawdziwej meduzy w środowisku wodnym, jak i jej sposób komunikacji z otoczeniem za pomocą czujników wykrywających pola elektryczne. W efekcie urządzenie nie ingeruje w podwodną faunę i florę pozostając niezauważonym.


© Virginia Tech

Jednym z powodów, dla których to meduza stała się „matrycą” dla powstającego robota, to fakt, że są to organizmy zużywające niewielkie ilości energii podczas pływania oraz posiadają sieć nerwów motorycznych i sensorycznych za pomocą, których zbierają i przetwarzają informacje.

Robot Cyro będzie wykorzystywany do monitorowania stanu środowiska morskiego, patrolowania granicy morskiej USA oraz sondowania dna oceanicznego. Cybermeduza swoje zadanie może wykonywać nieprzerwanie w czasie kilku tygodni lub nawet miesięcy poprzez absorbowanie energii z otoczenia wodnego oraz przy wsparciu akumulatora.

Prace nad Cyro wspiera finansowo US Naval Undersea Warfare Centere i Office of Naval Research.

Zaloguj się Logowanie

Komentuj